czwartek, 4 maja 2017

Najlepsza domowa bagietka francuska

W końcu znalazłam taki przepis na bagietki, który dał mi wypiek z mocno chrupiącą skórką i miękkim środkiem. W rozmaitych źródłach szukałam i studiowałam temat przygotowania tego paryskiego specjału. Udało się, prawdziwa francuska bułka wyjechała prosto z polskiego piekarnika. Duuuża satysfakcja i wielka przyjemność z jedzenia. Bagietki są dość łatwe w przygotowaniu, dobrze mieć specjalną formę do pieczenia ale można sobie poradzić i bez niej. Moją udało mi się kupić w jednym z marketów, mieli w gazetce, w promocji za kilka złotych. Znakomite, domowe pieczywo do upieczenia w weekend albo wolny dzień.


Zaczyn jak do zwykłego drożdżowego na francuską bagietkę przygotowuje się wieczorem, przed dniem wypiekania, miesza się składniki i zostawia na kuchennym blacie. Fermentuje sobie spokojnie i rano można zabrać się do wyrabiania ciasta.Taki  długorosnący, drożdżowy zaczyn nazywa się "poolish", w internecie można znaleźć całe szkoły wypiekania tą metodą. Ciasto wyrabia się i rośnie sobie aż... po jakimś czasie zakłóca mu się ten proces, wykłada się je na posypany mąką blat. Rozpłaszcza na placek, składa w "kopertę", byle jak,  nie ma to wielkiego znaczenia i  pakuje z powrotem do miski w której sobie rosło. A za jakiś czas czynność znów powtarza. Chodzi o to, by przerwać proces rośnięcia, spowodować, by ciasto rosło od nowa i od nowa. Jest wtedy silniejsze i po wypieczeniu będzie bardziej puszyste.
Bardzo, bardzo dobra francuska domowa bagietka na drożdżowym zaczynie poolish, upieczcie sobie koniecznie:). Piekę od razu cztery sztuki, ewentualny nadmiar zamrażam zaraz po ostygnięciu a po rozmrożeniu jest jak świeże. Domowe pieczywo nie ma sobie równych w smaku i nie posiada polepszaczy, chemicznych środków, którymi często nafaszerowane jest pieczywo sklepowe.  

składniki (na 4 sztuki)  :   
zaczyn
- 150 g mąki pszennej ( typ 450 lub 550)
- 150 ml letniej wody
- 1/4 łyżeczki suszonych drożdży lub 20 g świeżych drożdży

Wieczorem, w dniu poprzedzającym wypiek, składniki wymieszać łyżką lub mikserem na gładką masę. Odstawić pod przykryciem ze ściereczki na ok. 12- 15 godzin w temperaturze pokojowej.

ciasto : 
- cały zaczyn
- 300 g mąki pszennej typ 450 - 550
- 140 g wody
- łyżeczka soli
- 1/4 łyżeczki suchych drożdży lub 20 g drożdży świeżych

Wszystkie składniki włożyć do dużej miski, wymieszać ręka lub mikserem i zagniatać ok. 10 -15 minut przy pomocy miksera z końcówkami haki lub ręcznie. Ciasto będzie dość luźne, klejące.

Inną miskę wysmarować olejem. Przełożyć do niej ciasto i odstawić pod przykryciem ze ściereczki, w ciepłe miejsce, na ok. 30 - 40 minut.
Wyjąć ciasto na podsypany mąką blat, spłaszczyć ręką na placek i złożyć brzegi ciasta do środka. Uformować kulę i ponownie włożyć ciasto do miski. Odstawić na 30 - 40 minut.
Po upływie tego czasu ponownie wyjąć na omączony blat, złożyć jego brzegi do środka i ponownie odstawić do podrośnięcia na 30 -40 minut. 
Wyjąć ciasto na podsypany mąką blat, podzielić na cztery części. Każdą po kolei rozciągnąć na długi prostokąt. Złożyć dłuższe brzegi do środka, rozciągnąć bułkę, formując ją jednocześnie tocząc w możliwie równą, długą bagietkę.

Ułożyć na formie nasmarowanej olejem i podsypanej mąką lub jeśli formy nie mamy - na posmarowanym olejem papierze do pieczenia. Z papieru można  też uformować rynienki, na każdą z bagietek osobno. Odstawić pod przykryciem ze ściereczki na ok. 30-40 minut, by bułki ponownie się lekko napuszyły.
Piekarnik ustawić na 240 stopni, grzałki góra - dół.
Bułki naciąć w ukośne paski, na grubość 1 cm, żyletką, skalpelem lub bardzo ostrym nożem posmarowanym olejem.


Włożyć wyrośnięte, nacięte bułki do całkowicie nagrzanego pieca, na środkowa półkę. Spryskać lekko wodą ze spryskiwacza. Na dnie piekarnika można ustawić też miseczkę z kilkoma kostkami lodu. Wytworzona para sprawia że bułki są bardziej chrupiące. 
Piec ok. 10 minut, zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec jeszcze 5- 7 minut do zrumienienia bułek.  Nie dłużej, by nie były twarde.

Wyjąć z pieca i ostudzić na metalowej kratce. 


Mówię Wam - niebo na talerzu:)

6 komentarzy :

  1. pracowity wypiek,ale wart zachodu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurcze, tak sobie to czytam, oglądam te zdjęcia i stwierdziłem, że muszę sobie zrobić taką bagietkę w domu. Trzymajcie za mnie kciuki :D
    PS. Słaby, ze mnie kucharz ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na relację. Teraz już się nie wykręcisz:)

      Usuń
  3. Nie bardzo rozumiem, co zrobić z drożdżami wymienionymi w drugim zestawie składników: "ciasto". Napisane jest "wszystkie składniki włożyć do dużej miski"... Czyli co? Do mąki wkładam zaczyn i dodatkowo nowe drożdże? Nie używam suchych, więc mam je tylko pokruszyć? Będę wdzięczny za odpowiedź, bo mam wielką ochotę skorzystać z Pani przepisu. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dodatkowe nowe drożdże. Wsypać jeśli suche albo wkruszyć jeśli świeże.
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń

Bardzo lubimy czytać Wasze komentarze!


Drukuj

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
/* */